Maroko jakiego nie znasz z folderów
Maroko to kraj, który nie daje się łatwo opisać. Tutaj każde miasto ma swój kolor — czerwony Marrakesz, niebieski Chefchaouen, beżowy Fez. Każdy bazar ma swój zapach. Każda herbata ma swój rytuał.
I każdy podróżnik wraca stamtąd trochę inny.
Marrakesz — Czerwone Miasto
Dżamaa el-Fna
Serce Marrakeszu, serce Maroka. Ten plac wygląda inaczej o każdej porze dnia. Rano — skromny targ. Po południu — cyrk zaklinający węże i małpy. Wieczorem — ogromne grille z dymiącymi kawałkami mięsa, a w powietrzu zawieszone zapachy hariry i tagine.
Usiądź na tarasie jednej z kawiarnio-restauracji i obserwuj. To lepsze niż cinema.
Medina i Souk
Zablądź. Celowo. Marokańska medina to labirynt zaprojektowany po to, żebyś nie wiedział gdzie jesteś. Ale zawsze ktoś ci pomoże — za małą opłatą lub bez.
Kupuj tylko to, co lubisz i na co zaczerpijesz oddech — tu pola manewru do negocjacji są ogromne. Zaproponuj połowę podanej ceny i zacznij targowanie.
„W Marrakeszu czas nie istnieje, istnieje tylko herbata." — przysłowie tureckie, ale pasuje idealnie
Chefchaouen — Miasto Niebieskich Marzeń
Trzy godziny drogi na północ od Fezu, w górach Rif, ukrywa się miasteczko, które wygląda jak z bajki. Każdy mur, każde drzwi, każde stopnie schodów są pomalowane w odcieniach błękitu i bieli.
Mówi się, że kolor ten nadali żydowscy uchodźcy z Hiszpanii, chroniąc się przed złem. Mówi się też, że odgania komary. Prawda nie ma znaczenia — efekt jest magiczny.
Sahara pod Merzouga
Główny cel pielgrzymów: noc na Saharze. Jeep, wielbłąd lub czterokołowiec dojeżdżają do obozu wśród wydm Erg Chebbi.
Wschód słońca nad Saharą to jedno z tych doświadczeń, które wchodzą do pamięci na zawsze. Cisza, złoto piasku, cień jeszcze ledwo błyszczącej gwiazdy.
Kuchnia Marokańska
Maroko to raj kulinarny:
- Tagine — duszone mięso z warzywami i przyprawami, gotowane w stożkowym garnku
- Kuskus — narodowe danie, zwykle z baraniną lub kurczakiem i siedmioma warzywami
- Bastilla — mięsny pasztecik z ciasta phyllo, posypany cukrem pudrem i cynamonem
- Harira — gęsta zupa z soczewicy i ciecierzycy, tradycyjnie jedzona podczas Ramadanu
- Herbata miętowa — symbol gościnności, serwowana z wysokości, żeby spienić
Nigdy nie odmawiaj herbaty. To obraźliwe. Trzy szklanki to minimum.
Fez — Miasto Wiedzy
Fez to najstarsze miasto islamskie w Maroku i jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast świata. Medina Fezu jest wpisana na Listę Dziedzictwa UNESCO — i słusznie.
Garbiarnie Chouara to jeden z najstarszych zakładów produkcji skóry na świecie. Widok z tarasów okolicznych sklepów ze skórą pokazuje plac pełen barwnych kadzi. Vendetta: kup bukiet mięty, bo zapach jest intensywny.